Dziś jest ten dzień. Dzień, w którym zaczyna się mój „nowy początek” – zaczynam przygodę z blogiem. Przyznam, że zaskoczyłam tym nawet samą siebie. Mimo, iż ten pomysł zrodził się w mojej głowie już kilka dobrych lat temu to jednak z nieznanych sobie przyczyn odwlekałam ten moment. Może dlatego, że nie pałałam miłością do języka polskiego i moją pierwszą samodzielną pracą pisemną była próbna matura. Pisanie było moją wielką traumą, a wszystkie wypracowania pisał za mnie tata.

Na wszystko w życiu jest odpowiedni czas – z takiego założenia wychodzę.

Właśnie teraz przyszedł czas na bloga. Teraz. Kiedy jestem po 30 i mam za sobą masę doświadczeń: nieudane związki, stratę najbliższych, studia na trzech kierunkach, ciążę, narodziny, wielką miłość, ślub, cudowne podróże, prowadzenie własnej firmy. Mogłabym tak wymieniać bez końca.

Te wszystkie doświadczenia sprawiają, że czuję się gotowa na to, aby przekazać Wam wartościowe treści i starać się Was inspirować. Aby pokazać Wam, że można pogodzić życie prywatne i zawodowe, znajdując przy tym czas na pasję.

Mam na imię Hania i nie tak dawno przekroczyłam magiczną granicę 30 lat. Jestem mamą obecnie już prawie 3 letniej Lilki (wiem, perfekcyjne mamy podają wiek w miesiącach) i żoną, chociaż NIGDY NIE BYŁAM ZARĘCZONA. Tak, dobrze przeczytaliście. Z zawodu jestem magistrem prawa i aktorką scen muzycznych. Życie bywa jednak przewrotne, dlatego zajmuje się czymś zupełnie innym. Na co dzień jestem Wedding Plannerką i prowadzę wypożyczalnię dekoracji ślubnych. Jestem też instruktorką tańca, choć przez ostatnie wydarzenia w kraju, dni naszego „pierwszego dziecka”- szkoły tańca, która założyliśmy wspólnie z mężem, są policzone.

Jestem pasjonatką tańca, kuchni włoskiej, siłowni, podróży i dobrego kina ( szczególnie dokumentalnych filmów kryminalnych). Kocham życie i cieszę się z możliwości ciągłego rozwoju. Czuję nieustanną potrzebę zdobywania nowych doświadczeń. Mam jeszcze tyle do odkrycia…

Mam nadzieję, że każdy tutaj będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Planowo blog będzie zawierał treści związane z inspiracjami wnętrzarskimi, rodzicielstwem, rozwojem osobistym, organizacją wesel, podróżami. Ale nie będzie tu tylko różowo… przede wszystkim blog będzie o mnie i mojej rodzinie. O wszystkich kopniakach w tyłek jakie dało mi życie, a uwierzcie, że nie oszczędzało mnie zbytnio.

Pomimo tego staram się docenić to co daje mi los, a z każdego niepowodzenia wyciągnąć cenną lekcję na przyszłość.

Będę też narzekać i opisywać problemy dnia codziennego, które dotykają każdego z Nas.

Zapraszam Cię do mojego świata. Do świata nieperfekcyjnej mamy i żony, ale przede wszystkim kobiety, która w tym wszystkim stara się nie zapomnieć o sobie!

 

 

 

Share: